W czym biegać jak jest zimno?

lis 19, 2018

Niskie, zimowe temperatury po niezwykle ciepłej jesieni mogą odstraszyć nawet najbardziej zmotywowane biegaczki. Tymczasem przestrzegając kilka podstawowych zasad bieganie w takich warunkach może być bardzo przyjemne!

Odpowiednie ubranie na bieganie w zimnie

Po pierwsze odpowiednie ubranie. Bez tego ani rusz. Longsleeve czyli bluzka z długim rękawem, przewiewna, oddychają kurtka na wierzch oraz okrycie na głowę, to Twój absolutny niezbędnik. Co jeszcze się przyda?

opaski

  • ocieplane getry, nieco grubsze niż standardowe,
  • skarpetki, też opcja nieco grubsza i przede wszystkim zakrywająca kostki (!),
  • bluza typu longsleeve z długimi, najlepiej też zwężanymi rękawkami przy nadgarstkach, przylegająca do ciała,
  • sportowa kurtka, nieprzemakalna, ale dobrze oddychająca, nieocieplana,
  • opaska na pierwsze chłody lub czapka - jednak nie wełniana, a z domieszką lycry lub z poliestru. Na bardzo wysokie mrozy używam opaski z polara,
  • komin na twarz i szyję, jeśli faktycznie wieje mroźny wiatr w alternatywie w skrajnych wypadkach można włożyć także kominiarkę,
  • rękawiczki, wystarczą cienkie z poliestru, nie ma potrzeby używać ocieplanych, wełnianych,
  • warto posmarować kremem twarz i usta pomadką ochronną

kurtka

Buty do biegania - inne na zimne miesiące

Buty – wersja z dobrym bieżnikiem typu cross jeśli biegasz po szutrze lub leśnych ścieżkach - liście i ziemia są już na pewno śliskie - rano mamy szadź, wieczorem łapie przymrozek.
Pamiętaj też, że każdy biegowy but jest z premedytacją przemakalny, aby stopa mogła oddychać. Ważne jest więc suszenie obuwia - zawsze w temperaturze pokojowej z wyciągniętymi wkładkami i nigdy na gorącym kaloryferze, co może nawet najlepsze jakościowo obuwie rozkleić i zniszczyć.

buty-biegowe

Domowa rozgrzewka i oddychanie na minusie

Po przebiegnięciu 1,2 kilometrów ciało rozgrzeje się na tyle, że niska temperatura przestanie być dokuczliwa i zrobi się cieplej. Jeśli bardzo obawiasz się zmarznięcia na pierwszym kilometrze to rozgrzej się delikatnie w domu wykonując proste ćwiczenia, ale tak, aby się nie spocić - to bardzo ważne.
Co do oddychania podczas mroźnej aury, wdychaj powietrze nosem, wydychaj ustami. Jeśli jednak biegasz szybszym tempem, oddychanie nosem może być kłopotliwe i wówczas możesz śmiało zaopatrzyć się w bufkę na twarz, która zakrywa usta i zminimalizuje dzięki temu odczucie zimnego powietrza. 

Ile czasu biegać zimą?

Spędzam w ruchu w czasie chłodnych dni do 2h. Nie marznę, chyba, że z jakichś powodów muszę się zatrzymać. Wówczas w ciągu chwili robi się zimno, dlatego ważne jest aby zachować ciągłość ruchu, nie dopuszczając do ziębnięcia organizmu.
Postaw na truchcik i rozbieganie podczas przymrozków
Niech to jednak nie będą biegi w tempie, a rozbieganie, dzięki czemu do płuc nie trafi zbyt dużo mroźnego powietrza. Im szybciej bowiem biegniesz, tym organizm potrzebuje więcej tlenu i oddychanie tylko nosem, będzie wówczas niewystarczające więc zimne powietrze zaczne trafiać przez buzię do płuc co może przyczynić się do przeziębienia.

Zachowaj rozwagę

Jeśli do tej pory ćwiczyłaś na siłowni, a biegałaś tylko wiosną lub latem bądź na bieżni, zimowe wyjście na bieganie musi być rozważne. Nieprzyzwyczajony organizm, może się zbuntować, więc w zimowe bieganie "wchodź" stopniowo, zaczynając od truchtu i pokonując swobodnie 3,4,5 lub więcej kilometrów pamiętając o odpowiedniej odzieży.

Ruch zimą hartuje

To porządna motywacja! Jeśli przebiegasz zimę, zahartujesz swój organizm i wiosną czy jesienią nie będą straszne wirusy i bakterie. Szczerze pisząc nie pamiętam już kiedy ostatnio byłam przeziębiona czy miałam grypę. To duża zasługa mojej aktywności na świeżym powietrzu, jestem przekonana!

Co pić po zimnym bieganiu?

Po przyjściu z biegania, bardzo szybko ciało się wychładza. Nie gaszę dlatego pragnienia zimną wodą, a przygotowuję pyszną, rozgrzewającą herbatkę z cytryną, imbirem, miodem. Do tego ciepły prysznic i pozytywny efekt z zimowego biegania gwarantowany!

herbata-zimowa

Kiedy wieje - pasuję

Bardzo silny wiatr jest dla mnie jedynym, realnym wrogiem i konkrentym argumentem, aby nie biegać na zewnątrz. Już wielokrotnie biegałam przy porwistym, zimnym wietrze i za każdym razem kończy się to bólem zatok i głowy. W bieganiu więc też trzeba być racjonalnym i zwróć i Ty na to uwagę. Bo przecież chodzi o to, aby było zdrowo i przyjemnie!

Leave a comment

Kategorie